poniedziałek, 3 maja 2021

Tort rafaello z wiśniową żelką

 Delikatny tort z opłatkiem z okazji Komunii świętej. W środku krem rafaello przełamany kwaskowatą żelką z wiśni.

Pracę nad tortem najlepiej rozłożyć sobie na 3 dni. 







Składniki (tortownica 24 cm):

biszkopt:

jajka 6 szt

mąka pszenna 156 g,

mąka ziemniaczana 48 g,

cukier 198 g,

krem:

śmietanka 36% 500 ml,

czekolada biała 2 szt,

wiórki kokosowe  200 g,

śmietan fix 2 szt,

śnieżka w proszku 1 szt,

cukier puder opcjonalnie,

żelka wiśniowa:

wiśnie 330 g, 

żelatyna 9 g + 2,5 łyżki zimnej wody, 

cukier 3 łyżki, 

sok z cytryny 2 łyżeczki, 

Tynk milky way:

masło 420 g,

mleko w proszku 150g,

cukier 100g,

mleko 105 ml,

Do nasączenia:

herbata czarna 250 ml, 

cukier waniliowy 1 opakowanie, 

sok z cytryny do smaku, 

Sposób przygotowania:

Jajka oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, stopniowo dodawać po łyżce cukru. Następnie zmniejszyć obroty miksera i dodawać po jednym żółtku. Na koniec dodać przesianą mąkę pszenną oraz ziemniaczaną i delikatnie wymieszać szpatułkę. Masę jajeczną wylać na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę. Ja pieklam biszkopt w rancie o średnicy 24 cm, ponieważ biszkopt wychodzi naprawdę wysoki. Piec w 170 st. C przez 40-45 min do suchego patyczka. Upieczony biszkopt odstawić do ostygnięcia.

Dzień wcześniej przygotować żelkę.

Żelatynę namoczyć i odstawić do napęcznienia na 7 min. Wiśnie przełożyć do garnka, dodać cukier oraz sok z cytryny i podgrzewać na małym ogniu aż puszczą sok. Następnie zdjąć z ognia, zmiksować blenderem, ponownie postawić na palnik i podgrzać do wrzenia. Wiśnie ściągnąć z ognia i dodać napęczniałą żelatynę i szybko mieszać aż się całkowicie rozpuści. Żelkę należy zrobić o mniejszej średnicy niż tort. Tortownicę o średnicy 22 cm wykładamy folią spożywczą, przelewamy ostygnięte puree wiśniowe i włożyć do lodówki na całą noc.

Czekolady rozpuścić w misce na parze wodnej lub w rondelku na małej mocy palnika z niewielką ilością mleka. Odstawić do ostygnięcia.

Śmietankę ubić, ale nie całkowicie, musi pozostać lekko lejąca, bo gdy dodamy resztę składników to musimy jeszcze chwilę ją mieszać i łatwo krem można zważyć. Do śmietanki dodać śmietan fix oraz śnieżkę w proszku, zmiksować tylko do połączenia. Dodać ostygnięte czekolady i w razie potrzeby dosłodzić do smaku cukrem pudrem. Do kremu na koniec dodać wiórki kokosowe i wymieszać delikatnie łyżką do połączenia.

Ostygniętą herbatę posłodzić cukrem waniliowym, do smaku dodać sok z cytryny.

Biszkopt przekroić na 3 części. Pierwszy blat nasączyć 1/3 herbaty, posmarować kremem kokoswym, wyłożyć żelkę wiśniową i następnie znowu posmarować kremem, tak aby krem dokładnie wszedł w boki między rantem a żelką. Na tort wyłożyć kolejny blat biszkoptowy, który również należy nasączyć i wyłożyć pozostały krem. Przykryć ostatnim blatem i nasączyć go pozostałym naparem. Tort wstawić najlepiej na całą noc do lodówki.

Tynk milky way: Mleko z cukrem umieścić w rondelku i postawić na palnik o małej mocy. Ciągle mieszać aż cukier całkowicie się rozpuści. Odstawić do ostygnięcia.

Masło utrzeć na puszystą masę. Ucierać co najmniej przez 12 min. po tym czasie łyżka po łyżce dodawać ostygnięty syrop a następnie łyżka po łyżce dodawać przesiane mleko w proszku. Całość zmiksować jeszcze przez 5 min. Tort wyciągnąć z rantu i otynkować kremem. Na wierzch położyć opłatek i za pomocą szprycy udekorować boki tortu.

Przepis na biszkopt wzięłam od sugarlady, a przepis na wiśniową żelkę oraz tynk milky way znalazłam na stronie: Słodki pomysł

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza